Podczas moich wakacji pojechałem na kolonie. Rodzice wybrali mi ośrodek wypoczynkowy na Mazurach. Bardzo cieszyłem się na ten wyjazd. Na miejscu mym oczom ukazał się malowniczo położony kompleks budynków. Powitali nas nowi opiekunowie. Wyglądali na bardzo miłych ludzi i tacy byli w rzeczywistości. Na początku pokazali mi cały kompleks i zaprowadzili do mojego pokoju. Czekał tam już mój nowy kolega z którym od razu się zaprzyjaźniłem. Następnego dnia udaliśmy się wszyscy na spływy kajakowe. Panowała bardzo miła atmosfera a moje grupa okazała się bardzo sympatyczna. Każdy pochodził z innego rejonu kraju wiec mogliśmy opowiadać sobie o panujących tam zwyczajach. Było to bardzo ciekawe ponieważ dowiedziałem się jak żyją ludzie w innych częściach kraju. Po drodze mijaliśmy zielone szkoły które organizowały biwaki na łonie natury z dala od miast. Nasz ośrodek wypoczynkowy posiadał dwuosobowe pokoje i był bardzo dobrze usytuowany. Mieliśmy niedaleko do najbliższego sklepu wiec z opiekunami udawaliśmy się tam mniej więcej dwa razy dziennie. Obozy to bardzo dobra zabawa dla wszystkich młodych ludzi i były to moje najlepsze kolonie w życiu.